Bouda u Bileho Labe

lipiec 15, 2008 - autor: Sławek Szymański

Ranking w ścisłym sensie to raczej nie jest. Schroniska odwiedzone podzielmy na cztery kategorie: zacne, w porządku, nijakie i rozczarowanie.

Wśród zacnych ma swoje miejsce Bouda U Bileho Labe, znajdująca się w Karkonoszach, w Dolinie Białej Łaby ( a właściwie u końca jej najbardziej malowniczej części). Można tam dojść albo od strony Śnieżki (najpierw do Loucni Boudy, a potem niebieskim w stronę Spindlerovego Mlyna), albo z Przełęczy Karkonoskiej (bardzo blisko, żółtym szlakiem). Do Spindlerovego maszeruje się stamtąd jakąś godzinkę.

Czeskie schroniska mają w Sudetach generalnie kilka przewag nad polskimi: czeskie piwo, czeska kuchnia, przyjazna atmosfera, wyższy standard za podobne pieniądze (kolejność nieprzypadkowa). Z kolei polskie schroniska mają coś, czego u Czechów często nie ma: atmosferę górskich schronisk (a nie pensjonatów, czy wręcz hoteli, choć coraz więcej takich wynalazków i po polskiej stronie). Wspomnienia z Boudy u Bileho Laby mam najświeższe, stąd pewnie jej pierwszeństwo tutaj, ale tak poza tym: położenie, atmosfera, kuchnia i załoga – wszystko zacne!

Droga do Spindlerovego Mlyna (ale można też dołem, asflatem). W oddali Wielki Szyszak.

I jeszcze rzut oka na Dolinę Białej Łaby (Důl Bílého Labe)

Śnieżnik (Glatzer Schneeberg, Králický Sněžník)

lipiec 14, 2008 - autor: Sławek Szymański

Śnieżnik (1425 m. n. p. m.) to król Kotliny Kłodzkiej, jeden z moich ulubionych szczytów w Sudetach. Masyw Śnieżnika jest bardzo rozległy, łatwo tu znaleźć miejsca puste i ciche. Na dodatek schronisko na Hali pod Śnieżnikiem należy do najzacniejszych schronisk sudeckich. Kilka zdjęć Śnieżnika:

Śnieżnik oglądany z wieży widokowej na Czarnej Górze (1205) kwietniową porą.

Z polskiej strony trudno o ciekawe ujęcie Śnieżnika. Za to z czeskiej prezentuje się w pełnej krasie. Zdjęcie zrobione z okolic Podbelki (1307) (tj. Grzbiet Południowy Masywu Śnieżnika) pod koniec sierpnia.

Jw., zbliżenie.

Kilkaset metrów niżej.

Ze schroniska na szczyt idzie się 25-40 min. W zimie odpowiednio dłużej.

Hala pod Śnieżnikiem w styczniu.

Rzut oka na Grzbiet Południowo-Zachodni. Tamtędy wiedzie granica i szlak w stronę Międzylesia. Charakterystyczny stożek to Trójmorski Wierch (1145).

Kotlina Kłodzka ze szczytu Śnieżnika. Biała kreska po prawej stronie, na wysokości horyzontu, to Karkonosze. Zdjęcie z kwietnia.

Grzbiet Południowy (najwyższa tam Susina sięga 1321 mnpm). Wiedzie tamtędy bardzo malowniczy szlak.

Na szczycie znajdują się ruiny wieży widokowej (o tych sprawach innym razem), a na ruinach autor.

Fragment najpopularniejszego podejścia na Śnieżnik (czerwonym szlakiem z Międzygórza). Jego wadą jest to, że przez pierwsze 30min depcze się asfalt. Ale istnieje kilkanaście innych opcji wejścia na Śnieżnik.

Letni wieczór w Międzygórzu.